W czasie przymusowej kwarantanny... - Blog Graficzne.pl

W czasie przymusowej kwarantanny…

1

Pewni jesteśmy, że nikt nie przewidział wystąpienia pandemii, z jaką obecnie się mierzymy. Wiele osób straciło już zatrudnienie, a ci, których pracodawcy oddelegowali do zdalnego świadczenia pracy, nierzadko nie mogą odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Sytuacja dość trudna, jasne, ale – czy nie możemy jakoś uprościć sobie rzeczywistości, skoro już musimy być uwięzieni we własnych domach? Mamy nadzieję, że w niniejszym artykule odpowiemy na to pytanie.

Zrób sobie domowe biuro!

Niezaprzeczalna zaleta pracy zdalnej: wystawiasz stopy z łóżka, wkładasz je w ulubione kapcie i… już jesteś w pracy! Bez pośpiechu, bez ścisku w komunikacji miejskiej, albo korków na kolejnym skrzyżowaniu. Wystarczy włączyć komputer i obwieścić współpracownikom: „jestem!”.

Najgorzej jest wtedy, kiedy przez osiem godzin pracy tele-pracownik zmuszony jest wpatrywać się w 14 – 15 calowy mikro ekran laptopa. Jasne, że urządzenie przenośne pozwala pracować wprost z kanapy, ale czy po długim siedzeniu z nim na kolanach nie odezwie się kręgosłup? Znasz to siedzenie na łóżku z nogami podwiniętymi pod siebie i głową wysuniętą do przodu? Niestety nie ma opcji, żeby taka pozycja nie wpłynęła na Twoją wydajność i koncentrację…

Mamy jednak na to sposób. Laptop posiada gniazda, do których można podłączyć monitor, klawiaturę i myszkę. Pełni wówczas funkcję jednostki centralnej, zastępuje blaszaka umieszczanego zwykle pod biurkiem.

Laptop posiada swój własny ekran, da się na nim pracować, ale podłączając zewnętrzny monitor – zyskuje się ponad dwukrotne zwiększenie obrazu roboczego. Pozwala to pracować w kilku programach naraz, bez konieczności przełączania się między oknami.

Domowe biuro plus

Ci, którzy poważnie myślą o stworzeniu domowego biura, mogą wyposażyć się w więcej niż jeden monitor. Rzadko kiedy można podłączyć do laptopa dwa zewnętrzne ekrany, ale ci, którzy posiadają komputer stacjonarny z multi-wyjściową kartą graficzną, będą zadowoleni.

W wariancie stacjonarnym optymalnym rozwiązaniem jest praca na dwóch monitorach. W takim przypadku – o ile są jeszcze wolne wyjścia na karcie graficznej – w razie potrzeby do całości można podłączyć jeszcze telewizor. Taka konfiguracja sprawdzi się znakomicie w działaniach związanych z montażem, czy ze streamingiem video. Na przykład – na jednym ekranie działa aplikacja streamingowa, na drugim np. Facebook Messenger z sesją video, a telewizor pełni funkcję podglądu live.

Duża praca, małe biurko

Jeśli posiadasz małe biurko, mamy dobrą wiadomość. Nowe monitory posiadają regulowane stopki, dzięki czemu pod ekranem można umieścić wiele rzeczy. Konstrukcje EIZO pozwalają na przykład umieścić monitor bezpośrednio nad laptopem. Taka konfiguracja dwuekranowa zmieści się nawet na niewielkiej przestrzeni.

Co więcej, monitory mają szerokie opcje regulacji, ich ekrany można ustawić w optymalnych dla każdego użytkownika pozycjach, co pozwala na komfortowe użytkowanie przez wiele godzin.

Nowe konstrukcje umożliwiają również obrót ekranu o 90 stopni i pracę w trybie portretowym, co oznacza m.in. przeglądanie dokumentów w pionie (w ślad za trybami oferowanymi przez oprogramowanie – np. komunikator Slack). To dobry patent na długie dokumenty, których w tym trybie nie trzeba w nieskończoność przewijać.

Monitor wyposażony w port USB-C może dostarczać zasilanie do laptopa, co eliminuje potrzebę podłączenia osobnego zasilacza. – chwali się specyfikacją EIZO. – Zamiast stacji dokującej można również użyć portu USB monitora, aby podłączyć urządzenie peryferyjne takie jak myszka lub klawiatura.

Praca – swoje, nauka – swoje

Wiadomo, że każda aktywność ma swoje wady i zalety, ale też wymagania i oczekiwania. Tak, jak praca wykonywana z domu, tak i nauka na odległość wymaga odpowiedniego zaplecza i konfiguracji sprzętowej. Do nauki wystarczy z reguły laptop, komputer stacjonarny albo tablet z głośnikami i mikrofonem oraz dostępem do internetu. Do tego potrzebne jest oprogramowanie, za pomocą którego prowadzone są zajęcia.

Dwie popularne platformy umożliwiające komunikację między nauczycielami i uczniami to Skype i Microsoft Teams, oferujące funkcje takie jak czat grupowy, udostępnianie ekranu oraz prowadzenie wideokonferencji. – opowiadają specjaliści Wacom. – Obie są bezpłatne dla użytkowników prywatnych i współpracują z większością systemów operacyjnych (Windows, MacOS, Android) oraz przeglądarek internetowych.

Podstawą jest oczywiście komputer Mac lub PC z dostępem do Internetu. Do prowadzenia bardziej interaktywnych zajęć lub nauczania przedmiotów wymagających rysowania diagramów i wzorów, np. matematyki, przydatny jest również tablet. Intuicyjne w obsłudze tablety Wacom łączą się z dowolnym komputerem (Mac, PC, Android) i doskonale imitują klasyczne sprzęty używane w szkole, m.in. tablice kredowe i suchościeralne czy projektory. Naturalna koordynacja wzrokowo-ruchowa sprawia, że do obsługi tabletu bardzo łatwo się przyzwyczaić.

Szkice, równania, schematy

Stefan Malter z popularnego niemieckiego bloga „OneNote dla nauczycieli”, przedstawia korzyści płynące z używania aplikacji OneNote w połączeniu z tabletem Wacom One oraz pokazuje, jak wygodnie i skutecznie prowadzić lekcje w zaciszu własnego domu.

Autor zauważa, że „przygotowując materiały lekcyjne na komputerze, szybko natykamy się na ograniczenia, jakie nakładają na nas myszka i klawiatura. Pewne elementy – równania matematyczne, szkice pomocnicze, rysunki z opisami – po prostu łatwiej jest rysować odręcznie. Od wielu lat korzystam z aplikacji OneNote i tabletu graficznego podłączonego do komputera. Nowy Wacom One ma własny ekran, co pozwala pisać i rysować bezpośrednio na dokumentach. Dołączone do niego piórko sunie po wyświetlaczu niemal tak, jak długopis po papierze”.

To nie jedyna zaleta posiadania tabletu z ekranem. Urządzenie da się wykorzystywać w wielu najróżniejszych aplikacjach, nawet w popularnym „Kurniku”, gdzie rysuje się hasła w „Kalamburach”. Wszystko z niezwykłą łatwością – nie ważne, czy w tematyce nauczania początkowego, czy w prezentacjach online adresowanego do studentów, czy kursantów.

Wacom One jako drugi ekran

Urządzenia z systemem operacyjnym Windows 10 traktują tablet Wacom One jako drugi podłączony wyświetlacz. Użytkownik może więc nie tylko powielić ekran z komputera na tablecie, ale również rozszerzyć obraz na dwa ekrany i uzyskać większą przestrzeń roboczą. Dzięki temu można np. wyświetlić artykuł albo film edukacyjny na monitorze, robiąc jednocześnie notatki w aplikacji OneNote na tablecie graficznym. Kabel tabletu Wacom One jest na tyle długi, że urządzenie można wygodnie trzymać na kolanach.

Nawet jeśli przez jakiś czas nie zamierzasz go używać, warto zostawić tablet Wacom One podłączony do komputera, aby korzystać z niego jak z myszki. Nawigacja systemu Windows 10 za pomocą piórka jest dużo bardziej naturalna i intuicyjna, a przede wszystkim płynniejsza. Piórko pozwala wygodnie obsługiwać wszystkie aplikacje i programy, np. przeglądarkę internetową czy pakiet oprogramowania biurowego. Co więcej, funkcja ta działa na głównym monitorze nawet wtedy, gdy wyświetlacz tabletu jest wyłączony. A jeśli dodać do tego fakt, że piórko tego tabletu działa bez baterii…

#zostańwdomu

Nawet jeśli przygnębia cię siedzenie w domu i konieczność pracy, czy nauki w sposób zdalny – nie daj się zwariować! Zauważ, że obecnie wszystkie aktywności przeniosły się do sieci, włączając w to pracę, szkolenia, rozrywkę i zakupy, a będąc zaopatrzonym w dobry sprzęt, bez trudu sprostasz bieżącej rzeczywistość i – jak inni ludzie – przejdziesz krok po kroku przez czas trwania w przymusowej kwarantannie.

A kiedy chaos się skończy, rozwiązania, po jakie sięgniesz dzisiaj, nadal z Tobą zostaną, upraszczając Ci codzienne czynności. Tego Ci życzymy.

Podziel się tym ze znajomymi.

1 komentarz

  1. Mam tablet Wacom DTU 1031X, jednak w żaden sposób nie jestem w stanie uzyskać obrazu na dwóch urządzeniach jednocześnie. Bez problemu mogę uzyskać obraz z netbooku na tablet ale na obu już nie. Jak można to zmienić?

Zostaw komentarz