O kolorach i ColorReader od Datacolor - Blog Graficzne.pl

O kolorach i ColorReader od Datacolor

0

Powiedzmy to szczerze: dla wielu ludzi kolor czerwony jest po prostu czerwonym. Dla innych czerwony to 3028, dla innych – 3020, a jeszcze innych – 3001. Choć oko pozwala przeciętnemu Kowalskiemu rozróżnić około miliona kolorów i ich odcieni, wielu ludzi ma z tym problem różniąc się w postrzeganiu danych barw i precyzowaniu ich nazw. Na szczęście zostały stworzone produkty, dzięki którym profesjonalne określanie kolorów przestało nastręczać problemy. W artykule słów kilka o wzornikach kolorów oraz spektrokolorymetrze – ColorReader od Datacolor.

Oko, a składowe RGB

W oku znajdują się światłoczułe receptory – pręciki i trzy rodzaje czopków zawierających opsyny (zwane fotopigmentami) – będących białkami  reagującymi na światło. Dzięki nim widzenie kolorów jest w ogóle możliwe.

Zakres długości fal światła pobudza czopki w innym stopniu. Opsyna S jest czuła na fale krótkie (o długości około 450 nm), odpowiada więc za kolory niebieskie i fioletowe. Opsyna M – za kolory zielone (około 540 nm), a opsyna L – za długie fale z okolic czerwieni (blisko 590 nm).

Na tych właśnie składowych opiera się model odwzorowania kolorów RGB (z angielskiego: red – green – blue << czerwony – zielony – niebieski>>), w którym dowolna barwa jest wynikiem zmieszania w ustalonych proporcjach trzech wiązek światła o barwie czerwonej, zielonej i niebieskiej.

Model RGB jest modelem teoretycznym, a jego odwzorowanie zależy od urządzenia (ang. device dependent). Oznacza to, że zależnie od urządzenia każda ze składowych RGB może posiadać odmienną charakterystykę widmową, a w związku z tym, każde z urządzeń może posiadać własny zakres barw możliwych do uzyskania. A to dość trudny orzech do zgryzienia dla tych wszystkich, którzy kolorami zajmują się profesjonalnie.

Ponieważ system RGB posiada spore ograniczenia w możliwości reprodukcji, stworzono inne modele przestrzeni kolorów – m.in. CMYK, opracowany głównie z myślą o zastosowaniach w poligrafii i drukarstwie. W CMYK’u poszczególne barwy podstawowe – cyan (niebieski), magenta (purpura), yellow (żółty) są mieszane ze sobą w wartościach procentowych, dając określony kolor finalny. Zmieszanie ich w proporcjach po 100% na ekranie komputera wyświetli kolor czarny, jednak przy wydruku będzie on wpadać bardziej w brąz i wyglądać na „zabrudzony”. Z tego też powodu do niebieskiego, purpurowego oraz żółtego, dodano czarny jako odrębny kolor. Warto dodać, że w większości zastosowań drukarskich i poligraficznych model CMYK od lat sprawdza się znakomicie i w tych branżach jest standardem.

Gdzie się RGB i CMYK nie sprawdzają…

…tam z pomocą przychodzą inne rozwiązania – w szczególności wzorniki barw.

Wzorniki barw (kolorów) to zestawy próbek służących do identyfikacji barwy. Używa się ich wszędzie tam, gdzie istnieje potrzeba precyzyjnego określania barwy przy wzajemnym komunikowaniu się lub potrzebie kontroli zgodności danej barwy z barwą wzorcową.

Wzorniki w zasadzie nie są żadnymi systemami, czy modelami przestrzeni barwnych, lecz zbiorami wzorów kolorów oznaczonych numerami.

Przewaga takiego rozwiązania nad innymi polega na fakcie, że wszyscy użytkownicy danego systemu posiadają identyczne wzorniki. Dla producenta nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób uzyska dany kolor – ważne tylko, żeby był on identyczny ze wzorcem.

Warto pamiętać, że wzornik nie jest wieczny, podlega naturalnej erozji i procesowi starzenia. Podczas używania farba traci na intensywności (zmienia się), wyciera się od pocierania, a sam materiał, na którym jest umieszczona – starzeje się i żółknie. Dlatego też zaleca się wymianę intensywnie używanego próbnika co 12-18 miesięcy.

System RAL

Obok PANTONE’a stosowanego w poligrafii i wzornictwie, najpopularniejsze wzorniki kolorów, stosowane na całym świecie to RAL oraz NCS.

W 1927 roku Państwowy Komitet ds. Jakości Dostaw i Oznakowania stworzył wzornik „RAL 840” obejmujący 40 kolorów. 30 lat później kolekcję powiększono do 210 kolorów, nadając jej nazwę „RAL 840-HR”. W 1980 roku istniejącą kolekcję kolorów matowych uzupełniono o 193 kolory o powierzchni błyszczącej, nadając jej miano „RAL-840-GL”.

Przez lata Komitet rozwijał bazę wzorników tworząc wiele innych, przeznaczonych dla specjalistycznych branż: RAL Design, RAL Effect, RAL Digital, RAL Colour Feeling, etc.

Wzorniki kolorów RAL znajdują zastosowanie wszędzie tam, gdzie ten sam kolor produkowany być musi w różnych technologiach. Z tego też powodu w systemie określa się tzw. kolory korporacyjne, stosowane w pojazdach, wyposażeniu wnętrz, strojach służbowych, produktach i gadżetach reklamowych.

Dodajmy przy tym, że wraz z rozwojem technologii cyfrowych, stworzono wiele tabel i programów służących przeliczaniu kolorów systemu RAL na potrzeby poligrafii, czy użycia w produkcjach cyfrowych.

System NCS

NCS to „naturalny system barw” opracowany przez Skandynawski Instytut Barwy w Sztokholmie i wprowadzony w 1979 roku. Za jego pomocą można opisać każdy wyobrażalny odcień i nadać mu jednoznaczną notacje NCS, która opiera się na podobieństwie danego koloru do jednego z sześciu kolorów podstawowych – białego (W), czarnego (S), żółtego (Y), czerwonego (R), niebieskiego (B) i zielonego (G).

System NCS zbudowany jest tak, że kolor reprezentowany jest literą, czterocyfrowym symbolem określającym odcień oraz symbolem literowo-cyfrowym oznaczającym składowe koloru i ich proporcje.

RAL i NCS są uznanymi globalnie standardami, choć możliwe kombinacje składowych kolorów pokazują w ograniczonym zakresie. Mimo wszystko, w oparciu o oba systemy, przez znanych producentów farb i lakierów tworzone są ich własne palety kolorów, a także odrębne wzorniki, w których część kolorów nie posiada odpowiedników w innych paletach.

ColorReader®

Na problemy z identyfikacją barw w oparciu o wzorniki kolorów firma Datacolor wymyśliła rozwiązanie – spektrokolorymetr ColorReader. Jest to ultra-przenośne urządzenie zapewniające znakomitą precyzję w zakresie identyfikacji kolorów w oparciu o popularne w Europie palety NCS i RAL (w USA m.in. Ace, Behr, Benjamin Moore, Cloverdale Color Is, Dryvit, Farrow & Ball, Kelly-Moore, ML Campbell, RAL, PPG, Sherwin Williams, True Value, Valspar, i inne).

Urządzenie posiada dwie wersje: zwykłą oraz PRO, różniące się możliwościami i budową. Wersja PRO posiada pamięć, do której można wgrać palety RAL i NCS oraz wyświetlacz OLED, dzięki któremu spektrokolorymetr da się wykorzystywać bez konieczności parowania z aplikacją mobilną w telefonie lub tablecie. Zwykły ColorReader z kolei nie posiada pamięci, przez co konieczne jest użytkowanie w połączeniu z dedykowanym oprogramowaniem mobilnym.

Użytkowanie aplikacji sprowadza się w zasadzie do sparowania jej z urządzeniem przez Bluetooth, kalibracji urządzenia, pobieraniu próbek kolorów i odczytu ich wartości na wyświetlaczu i/lub w aplikacji. Wersja PRO posiada specjalna płytkę kalibracyjną, w wersji zwykłej funkcję płytki kalibracyjnej pełni zaślepka czytnika.

Sama aplikacja posiada szereg udogodnień dla osób pracujących z kolorem. Poza informacją o pozycji odczytanego koloru w danym wzorniku RAL lub NCS, wartość można odczytać w HEX’ach (dla Html), RGB, CMYK’u, a także w LCH i Lab’ie. Nadmienić przy tym należy, że ze względu na ograniczenia przestrzeni ww. kolorów, konwersja kolorów wykonywana przez aplikację pokazuje wartości możliwie najbardziej zbliżone do odczytanej barwy.

Na co komu spektrokolorymetr?

Potencjalnych zastosowań jest całe mnóstwo. Urządzenie sprawdzi się we wszystkich branżach projektowych począwszy od urządzania wnętrz, poprzez usługi remontowe, reklamowe, dziedziny fashion i style, aż do… zwykłego majsterkowania.

W przeciwieństwie do zwykłych wzorników, ColorReader wydaje się mieć same zalety: jest ultra szybki, poręczny, konwertuje kody odczytanych barw na wartości zbliżone, wykorzystywane w poligrafii i produkcji cyfrowej. No i raczej nie zniszczy się w wyniku intensywnego użytkowania, jak klasyczne wzorniki. Spodziewać się można, że wraz z nowymi wersjami wzorników, producent będzie dbał również o aktualizację oprogramowania, w związku z czym urządzenie ma szanse działać przez bardzo długi czas bez obawy o aktualność danych.

➡️ ColorReader znajdziesz w sklepie Graficzne.pl 

Podziel się tym ze znajomymi.

Zostaw komentarz