Monitor Eizo CG248 – 4K na 24 calach – bliskie spotkanie 3 stopnia

0

Monitor Eizo CG248 – 4K UHD

Ostatnio miałem okazję pracować na 24 calowym monitorze z matryca 4K UHD. Podchodzę do wszelkiego rodzaju cyferek typu: 4K, 5K, 6K dość sceptycznie, jak do niekoniecznie potrzebnych wodotrysków, mających głównie znaczenie marketingowe. Wielokrotnie oglądając w marketach monitory 4K, jakoś nie powalały mnie na kolana (poza ceną). Tym razem cena też nie jest mała, ale monitor jest profesjonalny, z wieloma funkcjami niezbędnymi do pracy z kolorem.

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. 2-3 godziny pracy w oprogramowaniu graficznym (Adobe, Corel), interfejs skalowany automatycznie w Windows 10 (tak jak w OSX) do monitorów o wysokiej gęstości. Najnowsze wersje oprogramowania graficznego pięknie się skalowały – nie było problemu z czytelnością elementów interfejsu. Praca na monitorach profesjonalnych zawsze jest przyjemna, niezależnie od marki. Czyli ogólnie standard. Dodatkowa godzinka z oprogramowaniem do kalibracji monitorów w celu przeprowadzenia kalibracji i testów. Tu skalowanie nie zadziałało, ale dało się przeprowadzić testy.

Poważny problem wystąpił po 4 godzinach obcowania z monitorem CG248, gdy byłem zmuszony przesiąść się ze stanowiska testowego do mojego MacaMini z podłączonym monitorem 24 calowym o standardowej wielkości piksela. Ogarnęło mnie przerażenie, iż testowy monitor musi za 2 dni wyjechać od nas, że nie mogę postawić go na swoim biurku. Jak ja w ogóle mogłem pracować na monitorze z pikselem o wielkości 0,27 mm. Przecież tak się nie da. Nie ma takiej opcji. Zimne poty, histeria, drgawki, brak kontaktu z otoczeniem.

Doktor od monitorów z serwisu Eizo uspokoił mnie, to normalny objaw i za kilka dni wszystko wróci do normy. Wróciło. Mój firmowy monitor Eizo EV2436 na biurku znów jest fajny. Pojawiły się tylko koszmary nocne. Ale to może nie miało związku z tym wydarzeniem.

Po 2 tygodniach od bliskiego spotkania z monitorem Eizo CG248 mogę spokojnie usiąść do napisania kliku słów podsumowujących pracę na nim.

Monitor Eizo CG248

Nie będę tu szczegółowo opisywał parametrów monitora i jego funkcji. Informacje te znajdziecie na stronie producenta i w opisie monitora w ofercie naszego sklepu.

Skupmy się na tym co ważne, czyli prawidłowe odwzorowanie koloru. Standardowo wykonałem 2 kalibracje: programową za pomocą oprogramowania X-rite i1Profiler i sprzętową przy użyciu oprogramowania Eizo ColorNavigator. W przypadku kalibracji programowej użyliśmy kolorymetru i1Display Pro. Monitor podłączyliśmy do naszej stacji graficznej HyperWorks produkowanej przez naszego partnera, firmę HyperCube.

Kalibracja sprzętowa monitora Eizo CG248-4K oprogramowaniem Eizo ColorNavigator za pomocą wbudowanego czujnika:

1-CN

Kalibracja przebiegła szybko i bezproblemowo. Zaskoczył nas pozytywnie niski poziom czerni co przełożyło się na przyzwoity kontrast monitora.

2-CN

Walidacja kalibracji ujawniła bardzo dobrą podatność monitora na proces kalibracji, a zmierzone odchyłki koloru od wzorca na poziome bardzo dobrym. Poniżej załączamy raport z walidacji monitora po kalibracji. Nie ma się do czego przyczepić. Niezgodność koloru niezauważalna dla obserwatora.
Raport z walidacji CG248(20375075) ISO 12646 Profile Quality

Kalibracja programowa oprogramowaniem i1Profiler z wykorzystanie kolorymetru X-Rite i1Display Pro.

x-1

Tym razem kalibracja wykonana dla jasności 120 cd/m2. Zmierzony poziom czerni bardzo dobry. W efekcie uzyskaliśmy znów bardzo dobry kontrast monitora.

x-2

Powyżej widzimy charakterystykę zmian, które zostaną załadowane do tablicy LUT karty graficznej. W praktyce tych zmian nie ma. Linie są idealnie proste i pokrywają się wzajemnie.

x-3

Przy powyższym zdjęciu chwilę się zatrzymamy. Widzimy na nim porównanie przestrzeni barwnej natywnej monitora do przestrzeni AdobeRGB. Bryła o kolorze niebieskim przedstawia przestrzeń natywną, a w kolorze czerwonym przestrzeń AdobeRGB. Jak widzimy monitor CG248-4K, mimo deklarowanej zgodności z przestrzenią AdobeRGB na poziomie 99%, potrafi wyświetlić przestrzeń barwną wykraczającą znacznie poza przestrzeń AdobeRGB. Jeżeli pracujemy w oprogramowaniu graficznym w przestrzeni roboczej AdobeRGB, dobrze jest w trakcie kalibracji sprzętowej przyciąć przestrzeń natywną do AdobeRGB. Dzięki temu zabiegowi, wbudowany w oprogramowaniu system zarządzania kolorem będzie miał mniej „pracy”, co spowoduje dokładniejsze wyświetlanie barw na monitorze.

I jeszcze standardowy raport z walidacji: cg248-native-adobergb wykonany i1Profilerem. Tu także mamy potwierdzenie bardzo dobrego odwzorowania barw prze ten monitor Eizo.

Podsumowanie:

Monitor Eizo CG248 nie odbiega pod względem odwzorowania koloru od innych profesjonalnych monitorów. Jest prawie bliski ideałowi, jak przystało dla monitorów Eizo serii CG. Rozdzielczość 4K – jeżeli posiadamy system operacyjny, który w pełni obsługuje i wspiera monitory z matrycami o wysokiej gęstości, oraz posiadamy najnowsze wersje oprogramowania graficznego, to jak najbardziej polecam ten monitor. W przypadku oprogramowania bez skalowanego interfejsu, praca będzie utrudniona i niewygodna. Patrząc na ekran w praktyce nie widzimy pikseli. Obraz jest idealnie ostry. Nie da się tego opisać, trzeba to zobaczyć :) Stawiając obok siebie 2 monitory 24 calowe z rozdzielczością 4K i standardową, widzimy niesamowita różnicę w wyświetlaniu szczegółów. Jeżeli macie lekką wadę wzroku i nosicie okulary, to siedząc przed telewizorem z kałem fullHD zdejmijcie je na chwilę, a potem załóżcie. Efekt jest podobny.

Musimy jednak pamiętać, że monitor z matrycą w rozdzielczości 4K, jest bardziej wymagający dla karty graficznej. Zakup takiego monitora powinien być dobrze przemyślany.

IMG_0878

Opisywany monitor możecie zakupić w naszym sklepie w cenie …  nowoczesnego telewizora 4K  w wielkości 65 cali jednej ze znanych marek. Ale kolory na takim telewizorze będą tylko ładne, nie mając nic wspólnego z rzeczywistością.

Podziel się tym ze znajomymi.

Zostaw komentarz